Długie Uszy i dużo przygód

Dziś książka wiosenna. Chociaż i trochę zimy w niej jest :) to 'Długie Uszy i małe przygody' Joanny Wachowiak z ilustracjami Anity Głowińskiej. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Bis. Jeśli ilustracje na pierwszy rzut oka coś Wam przypominają, to dobrze kombinujecie. Bowiem w króliku da się znaleźć coś z... Kici Koci, również ilustrowanej przez panią Anitę. Długie Uszy mieszka w lesie, nie chodzi do szkoły ani nawet do sklepu ;) żyje sobie z rodziną, wśród przyjaciół i zastanawia się nad ważnymi sprawami. Na przykład nad tym, czy jest mały czy duży? Czy jest w czymś dobry i kim w ogóle jest. Bywa smutny, jak wtedy kiedy myśli, że wszyscy zapomnieli o jego urodzinach. Bywa też szczęśliwy, kiedy... Płata figla znajomym podczas detektywistycznego śledztwa. Wykazuje się odwagą, taktem i pomysłowością. A do tego jest muzykalny. Dzieci lubią go od samego początku - przynajmniej moje ;) nic dziwnego, to sympatyczny jegomość. Książka uczy dzieci świata - poruszania się w nim. Porusza ważne tematy - porównywania się do innych, smutku, zawiedzionych nadziei. Ale też radości, i zaskoczenia. Wyłącznie miłego. Pokazuje, że czasem warto być odważnym i, że punkt widzenia zależy bardzo często od... Punktu siedzenia. Ilustracje są bajkowe, jak już wspominałam nieco przypominające Kicię Kocię. Myślę zresztą, że Kicia i królik bardzo by się polubili ;) książka jest niewielka, kwadratowa. Treść (8 opowiadań) zamknięta jest w twardej oprawie. Papier jest matowy (co bardzo lubię w książkach dla dzieci), kartki w miarę grube. To jedna z części większej serii, w której znalazły się jeszcze tytuły 'Opowiastki dla małych uszu' oraz 'Historyjki dla małych uszu'. Jeszcze ich nie mamy, ale sądzę, że to kwestia czasu, bo starszak już mi o to... Suszy uszy ;) dobrego dnia, książka spodoba się już dwulatkom (wizualnie). Wysłuchać opowiadań w całości będzie potrafił już trzylatek.

Polubienia

Komentarze

Instagram