Bobcio i żużel - nie tylko dla fanów ostrej jazdy!

PATRONAT
Ta książka powstała z potrzeby serca. I to czuć. Czuć też w niej pasję i chęć zarażenia nią innych. Bardzo cieszę się, że mogliśmy objąć ją patronatem i choć trochę przyczynić się do jej rozpropagowania. Bo jest co promować.
Mówię o książce 'Bobcio i mecz żużlowy' Marty Magdańskiej z ilustracjami Mariusza Hołoda od Wydawnictwa Nowa Baśń. W twardych oprawach kryje się delikatne wnętrze. Wnętrze pełne emocji, pasji i oddania się hobby, jakim jest żużel. To książka, która nie tylko opisuje i objaśnia tę dyscyplinę sportu, ale która też rozpala zainteresowanie nim. Tak, jak przed lekturą nie miałam w domu pasjonatów żużla, tak teraz mam co najmniej dwóch 😁 a i ja po trochu zaczęłam marzyć, by choć raz znaleźć się na torze i poczuć na własnej skórze tę atmosferę.
Bobcio to nasz mały bohater, wraz z którym wchodzimy w nie do końca poznany świat. To bardzo fajny zabieg, bo dzieci mogą się z książkowym chłopcem utożsamić i wchodzić w opowieść wraz z nim. Bobcio ma swój motocykl. No dobra, prawie 😁 ma rower biegowy, który świetnie motocykl udaje. Ma też kask - bo najważniejsze jest bezpieczeństwo. Chłopca spotykamy w ważnym dla niego dniu. Tata zabiera go na prawdziwy stadion, gdzie będzie się toczył mecz żużlowy. Co spotka ich na miejscu? Czy znajdą swoje miejsca na trybunach i czy wszystko przebiegnie zgodnie z planem? Zobaczcie koniecznie. Zdradzę, że będzie trochę adrenaliny, ale też wszystko dobrze się skończy.
Oprócz motocykli zobaczycie tu plejadę innych pojazdów. Co na torze robi traktor czy polewaczka? I czym właściwie jest żużel? Odpowiedzi w książce. Znajdziecie tu też mały quiz na końcu, który fajnie usystematyzuje wiedzę.
Bardzo polecamy! Wielbiciele sportu i motoryzacji na pewno będą zadowoleni!

Polubienia

Komentarze

Instagram