Bjorn, sympatyczny niedźwiedź!

Dziś u nas pogoda straszna. Najchętniej, niczym niedźwiedź, schowałabym się do gawry i pospała. A niedźwiedź o którym chciałabym opowiedzieć właśnie się z zimowego snu obudził. To Bjorn, bohater zbioru opowiadań Delphine Perret zatytułowanego 'Bjorn w wielkim świecie'. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Wytwórnia. Zakochałam się w tym miśku od pierwszego wejrzenia (nie mówcie mojemu mężowi ;)). No bo taki trochę biedny, wysoki, wychudzony. Ale równocześnie dobrze mu z pyska patrzy. Poznajemy go kiedy budzi się z zimowego snu. Wychodzi lekko zaspany z gawry - włosy ma w nieładzie, jak ja po nocy ;) i idzie na przechadzkę - sprawdzić co się działo kiedy spał. Po drodze spotyka żółwia, który też hibernował i dalej idą już razem.  Wraz z innymi mieszkańcami lasu cieszą się z drobnostek, jak deszcz liści spadający z potrąconej głową gałęzi dzikiej wiśni. Bo to naprawdę wystarczy do szczęścia. Często zapominamy, że radość może sprawić śpiew ptaka czy drzewo pełne dojrzałych śliwek.
Opowiadań w książce jest 6. Każde ma morał, ale nie jest on nachalny. Czasem wręcz trzeba się go doszukać. Opowiadania to nieco filozoficzne, momentami refleksyjne, a w innych chwilach śmieszne. Całości dopełniają ilustracje - surowe, tak niepodobne do pastelowo-mdłych obrazków, które często możemy znaleźć w książkach dla dzieci. No właśnie, czy 'Bjorn...' jest książką dla dzieci? Myślę, że tak! To książka, która kształtuje gust. Trochę przypomina mi (pod kątem graficznym) moją ukochaną 'Malutką czarownicę'. Tamte ilustracje oglądałam po stokroć będąc dzieckiem - za dnia i po nocach, schowana z latarką pod kocem. Teraz nie muszę się chować, wystarczy, że wyjdę do pokoju obok. By trochę pobyć z Bjornem. Chłonę tę książkę, porcjuję ją sobie. Po pierwszym, pospiesznym przeczytaniu czytam po raz kolejny. Rozsmakowuję się w wersach, ilustracjach i czuję spokój. Moje dzieci podobnie. Bo i im pewnie miło jest odetchnąć od krzykliwych ilustracji i czasem moralizatorskich treści. Tego w Bjornie nie znajdziecie. Więc jeśli czujecie, że czas odpocząć sięgnijcie po książkę o ogromnym, chudym niedźwiedziu. Warto.

Polubienia

Komentarze

Instagram