Bestiariusz do rymu i do sensu

Czy wiecie kim jest Kikimora? To taka starsza kobieta, która bynajmniej nie zrobi Wam kakao. Mój syn twierdzi, że Kikimora może urwać siusiaka. Dlatego przestał biegać na golasa po domu 🙈 Kikimorę, ale też Cerbera, Centaura, Minotaura, Ogra, Gremlina czy Goblina można spotkać w jednym z najlepszych bestiariuszy jakie miałam w rękach, w 'Księdze potworów' Michała Rusinka z ilustracjami Daniela de Latour. Ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Zwierciadło. To wierszowany zbiór potworów znanych z mitów, legend i opowieści. Są tu też dwa wyjątkowe okazy (Rusinki i Delatury) - powiązane z panami autorami ;) To ciekawy zabieg i pokazanie dystansu do siebie, za co należy się ogromny plus. Plus też za przemycanie kultury popularnej, technologii i ogromnej dawki humoru do postaci, które raczej z uśmiechem się nie kojarzą. Bardziej ze strachem. Kiedy ze starszakiem sięgaliśmy po inne bestiariusze - nie zawsze było tak miło jak w przypadku 'Księgi potworów'. Bał się i nie chciał oglądać do końca. Tutaj zaśmiewał się, nawet przy napawajacej go lękiem Kikimorze. Powiedział, że nie boi się Ogra, a Syrena to w ogóle może się schować. Że o Cerberze czy Rusałkach nie wspomnę ;) polubił Goblina i Strach. Powiedział, że już się nie boi potworów, bo skoro mają takie śmieszne oczy, albo zjadają własny ogon, to nie do końca są mądre. I on je pokona własnym sprytem 😂 a kiedy jakąś zobaczy to... Po prostu otworzy oczy i się obudzi. Bo przecież wiadomka, że potworów nie ma 😉
Duży plus za ilustracje. Są przepiękne! Świeże, cudne po prostu.
Polecam ten bestiariusz wszystkim, którzy boją się potworów. Ale też tym, którzy lubią się pośmiać. I miłośnikom pięknych, misternych ilustracji. I dzieciom i dorosłym. Na pewno będziemy do niej wracać! Ps. Na końcu książki znajdziemy spis wszystkich bestii z dodatkowym opisem je charakteryzującym. Ciekawy zabieg, dużo przydatnej wiedzy. Jak znalazł przyda się kiedyś do szkoły :) albo (jeśli chodzi o dorosłych), żeby zabłysnąć przed znajomymi czy rodziną przy wigilijnym stole. Albo na imieninach, czy innych posiadówach. Polecamy!
Ps2. I ta Walkiria jako matka! No cudo 🥰

Polubienia

Komentarze

Instagram