Bardzo ważna i potrzebna książka!

Dobry wieczór! Dziś książka, która mnie przeraziła i zasmuciła. Dlaczego? Czytajcie dalej, a poznacie odpowiedź.
Mówię o pozycji 'Woda źródło życia. Wszystko o najważniejszej substancji na Ziemi'. Autorkami są Christina Steinlein i Mieke Scheier (tłum. Katarzyna Łakomik). Ukazała się nakładem Wydawnictwa Babaryba. I jest to bardzo dobra książka. Chociaż wstrząsająca. Dlaczego? Ano dlatego, że uświadamia ile wody marnujemy i skłania do myślenia - co będzie, kiedy faktycznie tej wody kiedyś zabraknie.
A będzie źle. Bo bez wody nasz organizm... Przestanie działać. Żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie. Ciało człowieka składa się w większości z wody. Nasz mózg to 75-80% wody. Dlatego tak ciężko się skupić, kiedy długo nic nie piliśmy.
Książka w bardzo fajny sposób tematu wody dotyka. I zgłębia. Dowiadujemy się skąd się wzięła woda na Ziemi (chociaż też nie do końca, bo są na ten temat różne hipotezy), jak powstało życie i jakie wyjątkowe właściwości ma woda. Poznajemy też rodzaje wody, jak jej występowanie wpływa na pogodę, jak wodę uzdatnić i co się dzieje z brudną wodą. Jest tu też to co mnie przeraziło i zasmuciło - jak pisałam na początku tekstu. To jak ludzie wodą się nie przejmują. Bo zawsze była i cały czas jest. A czy będzie? O to się nie martwimy. I zużywamy tej wody coraz więcej i więcej. I... Koło się zamyka. A wody w wielu miejscach już brakuje. Smutne. Bardzo smutne. Tym bardziej, że problem z wodą, to też w dłuższej perspektywie problem z jedzeniem. I tak naprawdę ze wszystkim. Bo praktycznie każda dziedzina naszego życia opiera się o wodę. Bez niej nie ma ubrań, rolnictwa, książek czy nawet smartfonów, na których pewnie w większości czytacie ten tekst.
W książce znajdziecie też kilka fajnych patentów na to, jak na co dzień, w domu wodę oszczędzać. Bardzo ważna jest to książka. I bardzo potrzebna. I bardzo, bardzo ją Wam polecamy.

Polubienia

Komentarze

Instagram