Bardzo osobiste Pamiętniki Wisienki. Pokochacie ten komiks

Ależ się spłakałam czytając tę część, swoiste podsumowanie pewnych pamiętników. Tyle tu uczyć, tyle spraw do przepracowania. Smutek miesza się ze złością, radością i nadzieją - na nowe. A wszystko w przepięknej oprawie graficznej. Jeśli komiksy kojarzą Wam się tylko z superbohaterami i mrocznymi historiami - ta seria ma szansę to zmienić. I warto po nią sięgnąć.
Mówię o Pamiętnikach Wisienki. niedawno ukazał się 5 tom - 'Od pierwszych śniegów do perseidów'. Autorem scenariusza jest Joris Chamblain, a rysunki przygotowała Aurélie Neyret. Przekład z francuskiego przygotował Marek Puszczewicz, a wydał Egmont w ramach Klubu Świata Komiksu.
Wisienka zaczyna pisać kolejny pamiętnik. Taki, w którym dyskutuje ze swoją mamą i opisuje wszystko to, co leży jej na sercu. I tak jak niegdyś nie miała problemu z mocnym rozpoczęciem, dobrym początkiem pamiętnika - tak teraz ma z tym mały problem. Bo już nie szpieguje, nie szuka.  I okazuje się, że to jest jeszcze trudniejsze. Że najtrudniej jest odkryć siebie i dotrzeć do tego, co skrywamy gdzieś głęboko. Wisienka skrywa urazę. Do samej siebie. Za ostatnie słowa do taty. Słowa, które wypowiedziała przed jego śmiercią. Przecież gdyby wiedziała, gdyby mogła przewidzieć - nie męczyłaby go tak. Nie chciałaby, żeby cały czas udawał tego konika. Nie dopuściłby, żeby tak się zmęczył. Gdyby tylko wiedziała...
Ca ta część jest zapisem straty i etapów żałoby. Poruszone są tu tak ważne tematy jak depresja dziecięca, niemożność pomocy własnemu dziecku, zmaganie się nie tylko ze swoją żałobą, ale też z uczuciami ukochanej córki. Która ukochanego tatę straciła zbyt wcześnie, za szybko, bezpowrotnie. I przez lata nie potrafiła sobie z tym poradzić. To też opowieść o cudownej, bardzo silnej kobiecie - mamie Wisienki. Która trwała przy córce bez względu na wszystko. Była dla niej oparciem, była osobą na którą można się zezłościć, na której można się wyładować. Osobą, która swoją ogromną miłością i cierpliwością dotarła w końcu do córki. A później zdradziła jej pewien sekret...
Bardzo polecam Wam całą serię. W szczególności jednak właśnie ten, ostatni tom. Jest niczym zamknięta całość. Opowiada historię, która na długo zostaje w człowieku. Historię Wisienki, którą musicie poznać...

Polubienia