A może by tak zagrać w Skrzaty?

To jedna z pierwszych gier mojego starszego syna. Dostał ją rok temu w przedszkolu od Mikołaja 🤩 i jest w dość częstym użyciu. Oczywiście wymyślamy często swoje własne zasady, albo skrzatów używamy jako... Figurek przy okazji zabawy klockami.
Skrzaty to tak naprawdę trzy gry edukacyjne zamknięte w grubym, tekturowym pudełku, które jest dość solidne i moim chłopcom jeszcze nie udało się go podrzeć. A okazji było wiele 😉
Gry skierowane są do dzieci powyżej 4 roku życia, chociaż my graliśmy kiedy syn był młodszy. W pudełku znajdziemy 36 kart z zadaniami, 24 tafelki z wzorami i przede wszystkim 48 skrzatów. Jest też przejrzysta i zrozumiała instrukcja z propozycjami trzech gier: Złap Skrzata, Wzory i Kolory oraz Gdzie jesteś bracie? Wszystkie one rozwijają spostrzegawczość, uczą tworzenia zbiorów, rozróżniania i nazywania kształtów, kolorów i wzorów. Ćwiczą też refleks. I kreatywność. Rozbudzają wyobraźnię - my odgrywamy skrzatami role, robimy teatrzyki i wymyślamy historie z nimi związane. Uwaga - wciąga. Na długie godziny 💙

Polubienia

Komentarze

Instagram